Chcąc przypomnieć znane z dzieciństwa smaki, Zakłady Mięsne Berger stworzyły nową linię tradycyjnych produktów „Z wyndzoka”, które powstają zgodnie ze starą sztuką masarską, według dawnej receptury i z naturalnych składników. Spróbujcie kiełbasy, szynki i boczku z wyndzoka Berger!
Są smaki, które pamięta się mimo upływających lat. Z pewnością należą do nich pachnące naturalnym dymem wędliny wędzone na podwórku u dziadka. Długo dopracowywano recepturę, aby wrócić do tych kochanych przez wszystkich aromatów. Tak powstała nowa linia wędlin Berger „Z wyndzoka”. Nazwa jest nieprzypadkowa, bo powstają one tak jak dawniej w tradycyjnej, opalanej prawdziwym drewnem wędzarni. To tam rodzi się głęboki, dymny aromat, który przywodzi na myśl miłe wspomnienia.
To nie jest po prostu nowa wędlina, to kwintesencji regionalnego rzemiosła masarskiego: 100% tradycji i 0% chemii.
W skład linii wchodzą:
– Kiełbasa z wyndzoka Berger
– Boczek z wyndzoka Berger
– Szynka z wyndzoka Berger.
Tajemnica ich wyjątkowości tkwi w detalach:
Prawdziwa tradycja nie znosi pośpiechu. Ze względu na czasochłonny, zgodny z tradycją proces wędzenia, wędliny z linii „Z wyndzoka” pojawiają się w firmowych sklepach mięsnych Berger tylko raz w tygodniu, w limitowanych ilościach. Dlatego pytajcie o nie w sklepach i łapcie, bo szybko znikają z półek.
Zapraszamy do naszych sklepów, by spróbować smaku, który przenosi w czasie!